Kara umowna w umowie sprzedaży energii elektrycznej

kara umowna w umowie sprzedaży energii elektrycznej

Sprzedawcy często dochodzą od swoich klientów kary umownej za niewypełnienie zobowiązania wynikającego z umowy sprzedaży energii elektrycznej. W umowach B2B kara umowna zastrzeżona jest np. za wcześniejsze rozwiązanie umowy sprzedaży energii elektrycznej zawartej na czas określony. Co zrobić jeżeli sprzedawca dochodzi zapłaty kary umownej za wcześniejsze rozwiązanie umowy sprzedaży energii elektrycznej? Na co zwrócić uwagę? Jak się bronić? Czy wysokość kary umownej jest ostateczna?

Kara umowna w umowie sprzedaży energii elektrycznej a wypowiedzenie umowy

Sprzedawcy energii elektrycznej najczęściej dochodzą kar umownych za wcześniejsze rozwiązanie umowy.

Nic dziwnego, że firmy energetyczne chcą zabezpieczyć się przed utratą klienta. Kara umowna za wcześniejsze rozwiązanie umowy ma odstraszać klienta przed przejściem do innego sprzedawcy energii elektrycznej, który zaproponuje mu lepszą cenę.

Więcej o wypowiedzeniu umowy sprzedaży energii elektrycznej

Posłuchaj podcastu o karach umownych

Nota księgowa lub wezwanie do zapłaty

Jeżeli sprzedawca będzie chciał dochodzić kary umownej, to proces windykacji rozpocznie od wystawienia noty księgowej. Może również skierować do swojego klienta wezwanie do zapłaty. Wtedy klient dowiaduje się o wysokości dochodzonej kwoty.

Często takie wezwanie do zapłaty kary umownej pozostaje bez odpowiedzi. To moim zdaniem błąd. Na takie pismo moim zdaniem warto odpowiedzieć.

Przy sporządzeniu takiego pisma można skorzystać z pomocy adwokata.

Przedsiębiorca powinien sprawdzić kilka rzeczy. I to niezależnie czy chce czy nie chce zapłacić kary umownej.

Czy kara umowna w umowie sprzedaży energii elektrycznej jest w ogóle zasadna?

Pierwsze co polecam zrobić, to sprawdzić czy w ogóle sprzedawca energii elektrycznej ma prawo do dochodzenia kary umownej. Kara umowna powinna wynikać z treści umowy. Stąd w pierwszej kolejności należy sprawdzić treść umowy.

Zapisy o karach umownych w umowie sprzedaży energii elektrycznej mogą być zarówno w umowie głównej jak i w załącznikach do niej. W szczególności sprzedawcy energii elektrycznej umieszczają zapisy dotyczące kar umownych w tzw. ogólnych warunkach umowy. Trzeba więc umowę przeanalizować w całości – od pierwszego zdania aż do końca ostatniego załącznika.

Jeżeli już znajdziemy zapis dotyczący kary umownej, to proponuję sprawdzić czy zaszły okoliczności uzasadniające nałożenie kary umownej. Z umowy sprzedaży energii elektrycznej musi wynikać, co powinno się wydarzyć, żeby sprzedawca energii elektrycznej miał prawo do dochodzenia kary umownej. Jeżeli sytuacja przewidziana w umowie nie zaszła – firma energetyczna nie ma prawa żądać od klienta tej kwoty.

Dla przykładu. Sprzedawca dochodzi kary umownej za rozwiązanie umowy. Tymczasem klient nie złożył wypowiedzenia umowy, a jedynie chciał rozwiązać umowę za porozumieniem stron.

To jest tzw. kwestionowanie roszczenia co do zasady. Przedsiębiorca twierdzi, że w tej sytuacji sprzedawca nie ma podstaw do dochodzenia od niego kary umownej.

Prawidłowość wyliczenia wysokości kary umownej

Teraz przejdźmy do kwestionowania kary umownej do co wysokości.

Proponuję sprawdzić czy sposób wyliczenia kary umownej jest zgodny z postanowieniami umowy. Najczęściej przedsiębiorstwa energetyczne nie wskazują w nocie obciążeniowej sposobu wyliczenia kary umownej. Warto o to dopytać. Możliwe, że wyliczenie jest błędne, a kara umowna powinna być o wiele niższa. Np. sprzedawca nie uwzględnił nowych pomiarów energii elektrycznej czy korekt zużycia.

Ugodowe zakończenie sporu o zapłatę kary umownej

Dochodzenie przez sprzedawcę energii elektrycznej zapłaty kary umownej nie zawsze oznacza, że sprawa skończy się w sądzie.

Nie możemy wezwania do zapłaty czy noty odsetkowej pozostawić bez odpowiedzi. To początek negocjacji ze sprzedawcą.

Warto negocjować ze sprzedawcą energii elektrycznej i dążyć do zawarcia ugody.

Posłuchaj podcastu o tym, dlaczego warto zawrzeć ugodę

Pozew o zapłatę kary umownej

Jeżeli klient nie zapłaci dobrowolnie kary umownej czy strony nie zawrą ugody, to sprzedawca energii elektrycznej najprawdopodobniej złoży pozew do sądu.

Sprzedawca będzie domagał się zapłaty nie tylko kary umownej, ale będzie chciał obciążyć klienta kosztami procesu.

Przeczytaj ile kosztuje złożenie pozwu do sądu

Sąd, jeżeli nie ma wątpliwości co do okoliczności przytoczonych przez powoda, wydaje nakaz zapłaty. Wtedy odbiorca energii elektrycznej otrzyma pozew wraz z nakazem zapłaty. Ma on 14 dni na uregulowanie należności albo na złożenie sprzeciwu albo zarzutów (w zależności od rodzaju postępowania). Jeżeli klient decyduje się na kwestionowanie nakazu zapłaty, to ma na to 14 dni. Terminu tego nie można przedłużyć. A złożenie sprzeciwu czy zarzutów po terminie to prosta droga do przegrania procesu.

Posłuchaj podcastu o dotrzymywaniu terminów sądowych

W zarzutach czy sprzeciwie odbiorca energii elektrycznej musi wskazać, dlaczego w jego ocenie ta kara jest nienależna.

Mogą to być np. takie okoliczności:

  • w umowie nie ma zapisów dotyczących kary umownej;
  • nie zachodzą okoliczności, które umożliwiały naliczenie kary umownej przez sprzedawcę;
  • kara umowna została źle obliczona;
  • sprzedawca energii elektrycznej nie przedstawił dowodów na poparcie wysokości dochodzonej kary umownej;
  • szkoda poniesiona przez sprzedawcę jest o wiele niższa niż kara umowna;
  • roszczenie jest przedawnione.

Więcej o przedawnieniu roszczeń za sprzedaż energii elektrycznej

Miarkowanie kary umownej przez sąd

To, że sprzedawca energii elektrycznej dochodzi od klienta przed sądem określonej kwoty, nie zawsze oznacza, że taka właśnie kwota zostanie zasądzona. Sądy mają możliwość miarkowania kary umownej – tzn. jej obniżenia.

Miarkowanie kary umownej wynika z artykułu 484 § 2 kodeksu cywilnego.

Brzmi on tak:

§ 2. Jeżeli zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane, dłużnik może żądać zmniejszenia kary umownej; to samo dotyczy wypadku, gdy kara umowna jest rażąco wygórowana.

Mamy dwie sytuacje, w której możemy miarkować karę umowną.

Pierwsza – gdy zobowiązanie zostało wykonane w znacznej części. W przypadku umowy sprzedaży energii elektrycznej może to być np. rozwiązanie umowy przed okresem jej obowiązywania na czas określony. Dla przykładu końca obowiązywania umowy na czas określony został tylko miesiąc. Umowa więc została wykonana w znacznym stopniu.

Druga sytuacja to taka, w której kara umowna w umowie sprzedaży energii elektrycznej jest rażąco wygórowana. Mówiąc prościej – jest skandalicznie wysoka.

Zarzut miarkowania kary umownej i dowody

Pozwany, żeby doprowadzić do miarkowania kary umownej, musi podnieść taki zarzut w trakcie procesu. Sąd nie może zmiarkować kary umownej z urzędu.

Pozwany powinien przedstawić dowody na to, że kara umowna jest rażąco wysoka. Może to zrobić porównując karę umowną ze szkodą, którą poniósł sprzedawca energii elektrycznej.

Jeżeli sąd miarkuje karą umowną, to zasądza na rzecz powoda tylko część dochodzonej przez niego kwoty. Oznacza to, że powód wygrał proces tylko w części. Część ta zależna jest od tego, ile powód się domagał, a ile faktycznie uzyskał.

Jeżeli powód żądał zapłaty 10.000 złotych, a sąd zasądził mu 4.000 zł to wygrał w 40%. Jednak gdyby sąd w tej samej sprawie przyznał powodowi tylko 1.000 zł to powód wygrałby sprawę tylko w 10%. Ma to wpływ na wysokość przyznanych powodowi czy pozwanemu kosztów procesu.

Więcej o stosunkowym zwrocie kosztów procesu

Jeżeli masz jakieś pytania czy wątpliwości – NAPISZ.

2 thoughts on “Kara umowna w umowie sprzedaży energii elektrycznej

  1. A co w przypadku, gdy zamykam działalność gospodarczą? Rozumiem, że naliczana jest kara umowna w przypadku przejścia do konkurencji ale moja sytuacja wygląda następująco :podpisałam umowę na 3 lata, cgcie ja rozwiązać 2 miesiące przed zakończeniem umowy z powodu zamknięcia działalności, naliczona kara to 1200 zł… Nie wiem czy mam prawo się od tego odwoływać…

    1. Pani Marto,

      zapis dotyczący kary umownej musi wynikać z umowy. Stąd w treści umowy powinny być przewidziane okoliczności uzasadniające nałożenie kary umownej. Niestety bez zapoznania się z treścią umowy nie mogę Pani odpowiedzieć czy w sytuacji, o które Pani wspomina jest podstawa do nałożenia kary umownej czy jej nie ma. Jeżeli jest Pani zainteresowana analizą umowy, to proszę przesłać skan umowy na adres joanna@legun.pl. Zawsze też można zawrzeć ugodę ze sprzedawcą energii elektrycznej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *