Jak zrozumieć prawnika ma już rok!

Jak zrozumieć prawnika ma już rok

Właśnie minął rok, od kiedy zaczęłam prowadzić jakzrozumiecprawnika.pl!

Prowadzenie bloga prawniczego było jednym z postanowień na 2017 rok. Na początku do prowadzenia bloga podchodziłam z dystansem. Myślałam, że po 5 artykułach chęci opadną, a blog zakurzy się gdzieś w kącie. Jednak przez rok prawie regularnie (chociaż nie jest to taka regularność, którą chciałabym osiągnąć) publikowałam posty. Jedne są bardziej udane, inne mniej. W jednych bliższa jestem pisania prostym językiem o prawie, w innych jest jeszcze sporo prawniczej gadaniny. Pisać o prawie w przystępny sposób nie jest łatwo. Szczególnie jeżeli na co dzień jestem przyzwyczajona do skomplikowanych prawniczych wywodów.

Trudne początki

Początki pisania bloga są najtrudniejsze. Jeszcze nie potrafi się za dużo. Nie wiadomo, w jaki sposób pisać i o czym pisać. Strona wygląda bardzo skromnie.  Dlatego też na początku mojej blogowej działalności prowadziłam bloga anonimowo. Autorką wszystkich postów była tajemnicza Joanna.  Teraz zamiast tajemniczej Joanny posty będą publikowane przez Joannę Legun.

Swoją drogą bardzo polecam taki początek blogowania. Myślę, że o wiele trudniej byłoby mi rozpocząć prowadzenie bloga od razu pod własnym imieniem i nazwiskiem. Miałam czas, żeby się z tym oswoić, ale przede wszystkim też wiele nauczyć.  I co najważniejsze te błędy uszły mi prawie na sucho – poszły na konto anonimowej Joanny, a nie na konto Joanny Legun.

Plany na przyszłość

Jakie plany na najbliższy rok? Chciałabym dalej prowadzić JZP i ciągle go ulepszać. Pisanie na bloga sprawia mi wielką frajdę. Cieszę się z każdego opublikowanego artykułu. Chciałabym, żeby w tym roku tak pozostało. Oczywiście do poprawienia pozostaje regularność publikowania wpisów (ale jak dostrzegam to bolączka większości blogerów) i ich jakość. Mam nadzieję, że JZP zyska też większą liczbę czytelników i stałych bywalców.

Mam też pomysły jak rozszerzyć JZP, ale pozwólcie, że one na razie pozostaną „anonimowe”. Może już część z tych pomysłów zrealizuję w tym roku, ale zobaczymy, na ile czas na to pozwoli.

Chciałabym, żeby JZP było coraz lepszym blogiem, a treści tu zawarte były przydatne dla przedsiębiorców. Jeżeli masz jakieś uwagi co do JZP, pomysły czy sugestie, o czym chciałbyś przeczytać, to pisz śmiało. Zakładka kontakt czeka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Potrzebujesz indywidualnej pomocy prawnej?

Skontaktuj się ze mną: 609-774-245 joanna@legun.pl

    Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Joannę Legun w celu obsługi przesłanego zapytania. Szczegóły w Polityce prywatności.

    Przeczytaj także

    Aktualności

    O pełnomocnictwie dla magazynu Estate

    W najnowszym wydaniu magazynu Estate przeczytasz mój artykuł o tym, co powinieneś sprawdzić przed zawarciem umowy pośrednictwa w obrocie nieruchomościami z pełnomocnikiem. Wielką bolączką przedsiębiorców jest niesprawdzanie pełnomocnictwa przed zawarciem umowy. Wielokrotnie już zwracałam na to uwagę, bo może to być bardzo kosztowne zaniedbanie. Wydrukuj ten artykuł, żeby mieć go pod ręką. Co jakiś czas […]

    Czytaj więcej
    termin przedawnienia roszczeń
    Aktualności

    Krótszy termin przedawnienia roszczeń

    Weszły w życie nowe przepisy dotyczące przedawnienia roszczeń. 10-letni termin przedawnienia roszczeń został zastąpiony krótszym 6-letnim terminem. Nie są to jednak jedyne zmiany wprowadzone na mocy nowelizacji kodeksu cywilnego oraz niektórych innych ustaw z 13 kwietnia 2018 r. Termin przedawnienia roszczeń z 10 na 6 lat Od 9 lipca 2018 r. obowiązują nowe przepisy dotyczące […]

    Czytaj więcej
    Aktualności
    Spory sądowe

    Sądowa wygrana z firmą świadczącą usługi SEO o zapłatę kar umownych

    Miło mi poinformować o kolejnym sukcesie kancelarii. Sąd pierwszej instancji wydał korzystny wyrok dla naszej Klientki. Spór dotyczył rozliczenia po wcześniejszym rozwiązaniu umowy na wykonanie strony internetowej oraz świadczenia usług SEO. Kulisy sporu Firma świadcząca usługi marketingowe dochodziła od mojej Mocodawczyni kar umownych. Były one rażąco wysokie – wynosiły około 50% wynagrodzenia, które moja Klientka musiałaby zapłacić […]

    Czytaj więcej