Kiedy dochodzić 40 euro za niezapłaconą fakturę?

40 euro

Każdy przedsiębiorca prędzej czy później spotka się z sytuacją, w której nie otrzyma zapłaty za zrealizowaną usługę. Koszty prowadzenia windykacji są znaczne, ale jest możliwość obciążenia nierzetelnego kontrahenta zryczałtowaną kwotą za koszty odzyskania należności w wysokości 40 euro.

Co to jest rekompensata za koszty odzyskania należności?

Przedsiębiorcy często rezygnowali z windykacji należności za niezapłacone faktury, ponieważ koszty prowadzenia windykacji były zbyt wysokie w stosunku do dochodzonej kwoty. Jednak ustawodawca wprowadził dla nich znaczne ułatwienie. Przedsiębiorca, który nie otrzymał płatności za wystawioną przez siebie fakturę, może dochodzić od innego przedsiębiorcy tzw. rekompensaty za koszty odzyskania należności. Ustawa o terminach płatności w transakcjach handlowych wskazuje, że zryczałtowana kwota rekompensaty stanowi równowartość 40 euro. Jeżeli przedsiębiorca przy prowadzeniu czynności windykacyjnych poniesie wyższe koszty niż równowartość 40 euro, to będzie mógł dochodzić wyższej kwoty, pod warunkiem, że udowodni jej wysokość.

Kiedy można dochodzić rekompensaty?

Jeżeli chcesz dochodzić od swojego kontrahenta równowartości kwoty 40 euro, to musisz sprawdzić czy twoje roszczenie spełnia warunki przewidziane w ustawie.

Po pierwsze, równowartości kwoty 40 euro może dochodzić tylko przedsiębiorca od przedsiębiorcy. Jeżeli twoim kontrahentem jest konsument, to niestety nie można obciążyć drugiej strony rekompensatą. Jest ona przewidziana tylko w obrocie dwustronnie profesjonalnym.

Po drugie, rekompensaty można dochodzić tylko i wyłącznie w transakcjach handlowych. Czym są więc transakcje handlowe? Są to umowy, których przedmiotem jest odpłatna dostawa towaru lub świadczenie usług. Jeżeli więc wykonałeś innemu przedsiębiorcy projekt jego strony internetowej czy dostarczyłeś rolety antywłamaniowe do jego sklepu, to w takich przypadkach możesz dochodzić rekompensaty.

Po trzecie, musisz sprawdzić kiedy zawarłeś umowę ze swoim kontrahentem. Jeżeli zawarłeś ją po 27 kwietnia 2013, to droga do otrzymania rekompensaty jest otwarta.

Po czwarte, dochodzenie rekompensaty za koszty odzyskania należności jest możliwe od momentu, kiedy kontrahentowi minął termin do zapłaty. Dla przykładu, wystawiłeś fakturę z terminem płatności do dnia 10 stycznia, a więc dopiero od 11 stycznia możesz żądać rekompensaty.

Ale w umowie nie ma zapisu o 40 euro…

Możliwość dochodzenia rekompensaty w wysokości 40 euro wynika wprost z ustawy. W umowie nie trzeba dodawać specjalnego zapisu uprawniającego do dochodzenia tej kwoty. Wystarczy spełnić warunki wskazane powyżej.

Ustawodawca poszedł nawet dalej. Jeżeli przedsiębiorcy w umowie wyłączą możliwość dochodzenia rekompensaty w wysokości 40 euro, to taki zapis będzie nieważny – tzn. mimo jego istnienia w umowie, stosują się przepisy ustawy.

Ile to jest 40 euro?

Kwotę 40 euro należy przeliczyć na złotówki, ponieważ ustawa wyraźnie wskazuje, że przedsiębiorcy jest należna równowartość tej kwoty. 40 euro przelicza się na złote polskie według średniego kursu euro ogłoszonego przez Narodowy Bank Polski ostatniego dnia roboczego miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym świadczenie pieniężne stało się wymagalne.

Brzmi skomplikowanie?  Najlepiej będzie to wytłumaczyć na przykładzie.

Przedsiębiorca wystawił fakturę na kwotę 1.000 zł z terminem płatności do dnia 10 stycznia 2017 r. Świadczenie pieniężne stało się więc wymagalne w styczniu 2017 roku. Do wyliczenia wartości rekompensaty w złotówkach potrzebny jest kurs euro z ostatniego dnia roboczego grudnia 2016 r.

Archiwalne kursy walut można znaleźć na stronie NBP mieszczącej się pod adresem: http://www.nbp.pl/home.aspx?c=/ascx/archa.ascx

W piątek 30 grudnia 2016 r. kurs euro wynosił 4,4240 zł, więc równowartość 40 euro to 176,96 zł. Taką też kwotę rekompensaty można dochodzić od nierzetelnego kontrahenta.

Podsumowanie

Możliwość dochodzenia od nierzetelnego kontrahenta rekompensaty za koszty odzyskania należności jest sporym ułatwieniem dla przedsiębiorców. Przede wszystkim równowartość 40 euro należy się automatycznie po spełnieniu warunków wskazanych w ustawie. Przedsiębiorca nie ma obowiązku udowadniać wysokości poniesionej szkody. Ponadto widmo zapłaty dodatkowych 40 euro powinno lepiej mobilizować kontrahenta do terminowego regulowania należności.

Podstawa prawna: ustawa z dnia 8 marca 2013 r. o terminach zapłaty w transakcjach handlowych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *