JZP08 Odbierać czy nie odbierać przesyłek sądowych?

Czy odbierać przesyłki sądowe? podcast

Długość odcinka: 16:38 min. Wielkość pliku 13,3 MB. 

Czy zastanawialiście się kiedyś co się stanie, gdy nie odbierzecie przesyłki sądowej w terminie? W tym odcinku podcastu Jak zrozumieć prawnika? obalam kolejny mit, który przedsiębiorców może sporo kosztować – tj. że nic się nie stanie, jeżeli nie obierzecie przesyłki sądowej w terminie. 

Z tego odcinka podcastu dowiesz się:

  • dlaczego trzeba odbierać przesyłki sądowe? 
  • co się stanie jak przesyłka z sądu nie zostanie odebrana? 
  • jak długo można zwlekać z odbiorem przesyłki? 
  • co zrobić, gdy list z sądu nie został odebrany w terminie? 

Mogą Cię również zainteresować inne artykuły na blogu:

Jeżeli masz jakieś pytania, wątpliwości, to NAPISZ.

Wolisz czytać niż słuchać? Poniżej znajdziesz transkrypcję podcastu:

Dzień dobry, nazywam się Joanna Legun i zapraszam na 8 już odcinek podcastu Jak zrozumieć prawnika?.

To jest podcast, w którym jasnym i prostym językiem mowie o istotnych kwestiach prawnych dla przedsiębiorców.

Dzisiejszy odcinek to obalenie kolejnego mitu.

Dotyczy on kwestii odbioru przesyłek sądowych.

Czy zawsze trzeba odebrać?

Jakie są konsekwencje nieodebrania?

Czy może, jak nie odbierzemy takiej przesyłki z sądu, to nic złego nas nie spotka?

W tym odcinku właśnie będę mówiła, jakie są konsekwencje nieodebrania przesyłki w terminie. Jak bolesne mogą być te skutki.

Legenda mówi, że lepiej nie odbierać przesyłek z sądu

Często słyszę od przedsiębiorców, że nie chcą oni odbierać przesyłek sądowych. Uważają, że nie ma sensu. Sąd drugi raz wyśle. Nic złego nam się z tego powodu nie stanie. Przedłużymy może w taki sposób postępowanie, utrudnimy je. Druga strona będzie miała trudniej z dochodzeniem od nas należności, czy może w ogóle utrudnimy dochodzenie takich należności.

Albo jeżeli to my prowadzimy sprawę sądową, to nie jest to, aż takie problematyczne, nie będzie z tego powodu żadnych negatywnych skutków.

Otóż nie.

Niestety w kodeksie postępowania cywilnego mamy coś takiego jak fikcję doręczenia.

Czyli jeżeli przesyłka została zaadresowana na prawidłowy adres, czyli wracamy do tego, o czym mówiłam w ostatnim odcinku podcastu, czyli o tym, że zawsze musimy informować sąd o naszym aktualnym adresie, pod którym odbieramy przesyłki, czy aktualnym adresie prowadzenia działalności, korespondencyjnym czy aktualnym adresie miejsca siedziby naszej spółki.

Jeżeli pod tym adresem nie odbierzemy przesyłki sądowej, to sąd uzna, że przesyłka została w sposób prawidłowy doręczona.

Jeżeli nie odebraliście przesyłki sądowej, to sąd uznaje, że ona została doręczona i przyjmuje taką fikcję doręczenia, że po tych 14 dniach, kiedy macie termin na odbiór przesyłki ona została po prostu przez was odebrana, mimo że jej faktycznie nie odebraliście.

To jest pewien rodzaj fikcji prawnej.

Nie odebraliście przesyłki w terminie, przesyłka została wam wysłana na prawidłowy adres, to tak jakbyście ją odebrali i wszystkie skutki procesowe, które wynikają z tego, są na was nakładane.

Skutki nieodebrania przesyłki z sądu

I teraz w zależności od tego, co jest w tej kopercie, na jakim etapie jest postępowanie, czy dana strona jest powodem, czy dana strona jest pozwanym, różne będą konsekwencje tego, że strona nie odebrała tej przesyłki.

W tym podcaście wskażę tylko takich kilka ważniejszych sytuacji, które mogą się przydarzyć i które mogą spowodować, że dochodzenie należności będzie albo trudne, albo w ogóle niemożliwe. Albo z drugiej strony, jeżeli jesteście pozwanym czy sprawa dla was jest jasna, wygrana i nie budzi dla was wątpliwości, a mimo to przegracie tę sprawę i będziecie musieli drugiej stronie zapłacić w sytuacji, w której te pieniądze nie są tej drugiej stronie należne.

Co może być w takiej przesyłce i jakie mogą być konsekwencje właśnie tego, że nie odbierzemy przesyłki w terminie?

Braki formalne pozwu

Pierwsza kwestia, wyobraźcie sobie, że składacie pozew, ale w tym pozwie pojawiają się pewne braki formalne. Nie ma tam pewnych rzeczy, które umożliwiają dalsze procesowanie tego pozwu. Są jakieś braki. W takich przypadkach sąd wzywa do uzupełnienia braków formalnych.

Takim brakiem formalnym może być np. brak opłaty albo opłata jest za niska, albo np. nie ma podpisu pod pozwem, nie ma jakichś dokumentów, coś jest nie tak.

Sąd nie może dalej procesować tego pozwu, więc wzywa stronę do uzupełnienia braków formalnych. Taka przesyłka jest wysyłana do w tym przypadku powoda. Wyznaczany jest termin 7 dni na to, żeby uzupełnić te braki formalne.

No i powód nie odbierze tej przesyłki. W takim przypadku nie wie on w ogóle, że ma uzupełnić pozew, że ma złożyć jakieś dodatkowe dokumenty, że czegoś w tym pozwie brakuje, a w związku z tym nie zrobi tego w terminie, bo nie wie o tym, że ma to zrobić.

Sąd sprawdzi, że przesyłka została wysłana na prawidłowy adres, a w związku z tym powód sam nie dopełnił tych obowiązków. Nie uzupełnij pozwu w terminie 7 dni od dnia odbioru.

W takim przypadku będziemy mieć zwrot pozwu.

To znaczy ten pozew jakby w ogóle nie wywoływał skutków.

I wydaje się, że to nie jest aż takie straszne, bo przecież ten pozew można złożyć drugi raz, ale w jednym przypadku będzie to problematyczne.

Problem będzie w przypadku, w którym taki pozew był złożony tuż przed upływem terminu przedawnienia rozstrzenia. Złożenie pozwu do sądu przerywa ten bieg terminu przedawnienia i możemy jeszcze spokojnie dochodzić takiej należności w sposób przymusowy.

Natomiast jeżeli sąd zwrócił nam taki pozew, to on nie wywołuje żadnych skutków łącznie, z tym że nie przerywa biegu przedawnienia, więc jeżeli złożyliśmy powództwo w ostatnim dniu przed upływem terminu przedawnienia, a na skutek nieuzupełnienia tych braków formalnych sąd zwrócił pozew, to jeżeli złożymy ten pozew jeszcze raz to, to rozstrzenie będzie już przedawnione. W związku z tym, jeżeli mamy do czynienia z pozwami między przedsiębiorcami, to na zarzut osoby drugiej strony, że rozstrzenie jest przedawnione, bo pozew został złożony zbyt późno, taka sprawa zostanie oddalona i powód przegra sprawę.

Jeszcze na marginesie przy uzupełnieniu braków formalnych. Zwróćcie uwagę czy faktycznie uzupełniacie te braki formalne w taki sposób, w jaki chce sąd. Jeżeli macie jakieś wątpliwości czy coś wysłać, czy czegoś nie wysłać zawsze lepiej wyślijcie.

Sprawdźcie 5 razy czy naprawdę wysyłacie to, o co sąd was prosi.

Zdarzają się takie sytuacje, że np. sąd prosi o wydruk z KRS i wysyłacie taki wydruk do sądu. Wydaje się, że wszystko jest w porządku, tylko niestety nie sprawdziliście, że nie wysłaliście wydruku z KRS-u tej spółki, której trzeba było. Sąd w takim przypadku uznaje, że takie uzupełnienie braków formalnych jest błędnie, bo prosił was o przesłanie KRS-u spółki X, przesłaliście KRS spółki Y.

Nie uzupełniliście w sposób prawidłowy braków formalnych w terminie, a w związku z tym pozew jest zwrócony.

Nie tylko takie braki formalne mogą się pojawić na etapie składania pozwu. W każdym innym piśmie procesowym, które składacie później czy to np. będzie wniosek o uzasadnienie wyroku, czy to będzie kwestia jakiegoś pisma w toku postępowania, mogą pojawić się braki formalne takiego pisma.

Nieodbieranie przesyłek w toku postępowania spowoduje, że utrudnicie sobie możliwość skutecznego prowadzenia tej sprawy sądowej, bo np. wasz wniosek zostanie oddalony, nie będzie można przeprowadzić jakiegoś dowodu, zażalenie na postanowienia jakieś w toku procesu nie zostało uzupełnione, a w związku z tym nie można mu nadać dalszego biegu i wszystkie te sprawy powodują, że jest wam po prostu trudniej dochodzić należności bądź bronić się przed zapłatą takiej należności.

Nieodebranie nakazu zapłaty

W przesyłce sądowej może również znajdować się nakaz zapłaty wraz z pozwem.

Jesteście pozwanym. Sąd nadaje nakaz zapłaty i doręcza wam taki nakaz zapłaty wraz z odpisem pozwu i mówi tak: masz 14 dni pozwany, w ciągu tych 14 dni możesz albo zapłacić tę kwotę, która jest w tym wyroku albo możesz złożyć sprzeciw, jeżeli się z tym nie zgadzasz.

I teraz, jeżeli nie odbierzemy takiego sprzeciwu i on też jest wydany na prawidłowy adres, adres siedziby itd. itd. to sąd również uzna, że to pismo zostało w sposób prawidłowy doręczone. W przypadku, w którym nie złożyliście sprzeciwu czy zarzutów od nakazu zapłaty w terminie tych 14 dni od dnia odbioru pisma, to sąd uznaje, że ten nakaz jest prawomocny. Czyli sprawa została zakończona.

Druga strona, czyli powód może spokojnie udać się do komornika i dochodzić tych należności od was.

Wezwanie na rozprawę

Wyobraźcie sobie, że macie bardzo skomplikowaną sprawę sądową i jej wynik zależy od tego, co powie strona przed sądem, że ten dowód z przesłuchania stron, który tak naprawdę przeprowadza się na samym końcu, jeżeli są jakieś wątpliwości dopiero, jest kluczowy akurat w tej konkretnej sprawie.

Sąd wzywa stronę, czyli osobę prowadzącą jednoosobową działalność gospodarczą czy członka zarządu danej spółki po to, żeby zeznawała w charakterze strony.

Wzywa ją na konkretny termin, wyznacza datę, kiedy ona będzie słuchana na rozprawie. I teraz, jeżeli ta osoba się nie wstawi, bo nie odebrała przesyłki sądowej, to sąd pominie ten dowód. Jeżeli strona nie stawiła się w sądzie na wyznaczonym terminie, to sąd tego dowodu nie przeprowadzi, więc jeżeli strona w ogóle nie wie, że sąd skierował do niej takie wezwanie, to ona po prostu nie będzie wiedziała, że ma się na tej rozprawie stawić.

Wszelkie negatywne konsekwencje, łącznie z przegraniem sprawy mogą się po prostu wydarzyć.

14 dni na odbiór przesyłki

Pamiętajcie również, że macie 14 dni na odbiór przesyłki. Nie oznacza to, że musicie ją odebrać 1-wszego dnia czy tylko w momencie, w którym pojawi się u was pierwsze awizo.

Macie ustawowo 14 dni na to, żeby odebrać przesyłkę.

Pamiętajcie, żeby nie zostawiać tego na ostatni dzień.

Po pierwsze, jeżeli pomylicie się z terminem, czyli zamiast 14 dni policzycie 15 to tej przesyłki, na poczcie już nie będzie. Po 14 dniach jest ona automatycznie zwracana do nadawcy. Jeżeli pojawi się jakiś problem z obliczeniem terminu do kiedy ta przesyłka czeka na was, to po takiej pomyłce, no niestety nie będziecie mogli jej odebrać.

Często przesyłki są też odbierane na podstawie pełnomocnictwa i nawet jeżeli raz udało wam się odebrać przesyłkę na podstawie tego pełnomocnictwa, to może się zdarzyć tak, że pracownik poczty odmówi wam wydania tej przesyłki.

Ja miałam taką sytuację, w której na podstawie jednego pełnomocnictwa spokojnie odbierałam wcześniejsze przesyłki sądowe, ale później pracowniczka dopatrzyła się jakiejś różnicy w pełnomocnictwie i po prostu tej przesyłki mi nie wydała.

W przypadku, w którym mamy jeszcze kolejny dzień na odbiór tej przesyłki no to ja mogę jeszcze jakieś kroki poczynić po to, żeby tą przesyłkę odebrać.

Natomiast jeżeli to już jest ostatni dzień i za chwilę ta przesyłka będzie zwracana do sądu, no to niestety w takich przypadku już nic nie da się zrobić.

Co zrobić gdy przesyłka z sądu nie została odebrana

No właśnie czy nic nie da się zrobić?

Czy jeżeli wiemy, że było do nas skierowane jakieś pismo z sądu, ale nie odebraliśmy tego pisma, czy mamy możliwość coś jeszcze zrobić, żeby wyratować się z tej sytuacji.

Nie jest problemem, jeżeli wiemy, w jakiej sprawie może być kierowana do nas ta korespondencja. To znaczy mamy jakiś spór sądowy między stronami, wiemy, kto jest naszym przeciwnikiem procesowym, wiemy, w którym sądzie toczy się sprawa, pod jaką sygnaturą to wtedy możemy się skontaktować z sądem i ustalić co było w danej przesyłce.

Oczywiście róbmy to jak najszybciej, żeby te terminy, w którym sąd nam wyznaczył do uzupełnienia kilka kwestii czy do wykonania pewnych czynności nam jeszcze nie upłynęły.

Trudniej jest, jeżeli w ogóle nie wiemy, co może się w takiej przesyłce znaleźć. Nie wiemy o żadnej sprawie sądowej, która była do was skierowana, czy przeciwko nam. W takim przypadku najlepiej jest spróbować ustalić, czy jakiś pozew nie był skierowany przeciwko nam, np. dzwoniąc do sądów, które są właściwe ze względu na nasze miejsce prowadzenia działalności.

Generalna zasada jest taka, że pozywamy według miejsca pozwanego, czyli tam, gdzie pozwany ma miejsce prowadzenia działalności, swoją siedzibę albo adres miejsce zamieszkania. Te sądy najczęściej będą właściwe do rozstrzygania sporów.

Wiadomo, że w każdym przypadku może być inaczej. Strony mogły się umówić na inne miejsce, mógł być to również pozew skierowany w elektronicznym postępowaniu upominawczym wtedy właściwy będzie ten sąd w Lublinie, który jest jeden na całą Polskę, który prowadzi tego typu sprawy.

Jeżeli doszło do tego, że nie wiemy, co do nas zostało skierowane, to spróbujmy ustalić gdzie, w jakim sądzie może się toczyć przeciwko nam sprawa i ustalić w tym sądzie czy faktycznie taka sprawa przeciwko nam nie jest skierowana. Może to nas uratować.

Został nam doręczony nakaz zapłaty. Nie odebraliśmy go w terminie, ale mamy jeszcze czas mimo tego na złożenie sprzeciwu od nakazu zapłaty, więc działajcie szybko.

Jeżeli zdarzą się takie sytuacje, że coś nie zostało odebrane i jest to przesyłka sądowa, to działajcie jak najszybciej, żeby ustalić, co było w tej przesyłce i dopełnić formalności, które wynikają z tego, co tam w tej przesyłce było.

Proszę, pamiętajcie jedną rzecz.

Przesyłki sądowe trzeba odbierać.

Jeżeli jej nie odbierzecie, to najprawdopodobniej będziecie mieć przez to bardzo duże problemy, a jeszcze bardziej prawdopodobne, że np. będzie ten błąd was bardzo dużo kosztował.

Sąd najprawdopodobniej nie prześle wam przesyłki jeszcze raz.

Uzna, że skoro mieliście szansę odebrać tą przesyłkę, bo wysłał ją do was w sposób prawidłowy, to nie ma konieczności wysyłania tego po raz kolejny.

Nie musicie odbierać przesyłki w pierwszym dniu, kiedy tylko ona trafia do was. Kiedy zostawia wam listonosz awizo. Macie na to 14 dni, ale proszę, nie zwlekajcie z tym, do ostatniego dnia terminu, bo może się okazać, że z tą przesyłką się po prostu rozminiecie. Pracownik poczty nie wyda wam jej, bo będzie miał jakieś wątpliwości co do tego, czy może wam ją wydać, czy nie albo po prostu źle obliczycie termin do, kiedy taka przesyłka czeka na was na poczcie.

Stąd jeszcze raz podkreślam nie jest tak, że nieodebranie przesyłki dla was będzie korzystne. W większości przypadków będzie to dla was skrajnie nie korzystne, w związku z tym, proszę, pamiętajcie.

Przesyłki sądowe należy odbierać i należy odpowiadać na te przesyłki sądowe na to, do czego sąd nas wezwał.

To już wszystko, o czym chciałam mówić w dzisiejszym odcinku podcastu Jak zrozumieć prawnika?

Zapraszam na stronę internetową www.jakzrozumiecprawnika.pl, tam będą notatki do dzisiejszego podcastu, jak i również linki do kilku artykułów, które są już na blogu, które mogą okazać się wam przydatne w tej właśnie kwestii.

Bardzo proszę was o like, komentarze i o informację zwrotną czy to, co było w dzisiejszym odcinku podcastu, jest dla was przydatne, co chcielibyście zmienić, a może coś było niejasne i coś wymaga jeszcze doprecyzowania.

Przypominam, że ja ten podcast robię dla was, więc wszystkie takie informacje są dla mnie niezmiernie ważne i też pomagają dotrzeć podcastowi do innych słuchaczy.

Pamiętajcie również o subskrybowaniu podcastu. Dzięki temu będziecie mieć na bieżąco informację o nowych odcinkach.

Dziękuje bardzo za dziś i zapraszam już na kolejny odcinek podcastu „Jak zrozumieć prawnika”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *