Nie każde zdjęcie to utwór w świetle prawa autorskiego

zdjęcie to utwór

Na forach internetowych pełno jest pytań fotografów, co zrobić jeżeli ktoś bezprawnie użył czyjegoś zdjęcia. Najczęściej pada pytanie, w jaki sposób dochodzić pieniędzy za naruszenie praw autorskich. Jednak trzeba zacząć od odpowiedzi na inne pytanie: czy wykorzystane zdjęcie to utwór i korzysta z ochrony wynikającej z prawa autorskiego? 

Prawo autorskie dotyczy tylko utworów

Nie każde zdjęcie będzie korzystało z ochrony wynikającej z ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. To mit, że każde zdjęcie to utwór. A to za sprawą definicji utworu.

Przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze – czyli utwór.

W związku z tym zdjęcie, które nie posiada cech indywidualnych, narzuconych przez autora, nie będzie utworem.

Autor powinien odbić na zdjęciu swoje „twórcze piętno” – czyli sprowadzając to do języka fotografii – wybrać:

  • kadr,
  • oświetlenie,
  • moment fotografowania,
  • przesłonę,
  • czas naświetlania itp. itd.

Jeżeli więc zdjęcie nie ma indywidualnego charakteru, to nie można uznać go za utwór. W konsekwencji rozpowszechnienie go w internecie nie będzie naruszało cudzych praw autorskich.

Każde zdjęcie to indywidualny przypadek 

Każde zdjęcie należy ocenić indywidualnie. Trudno więc jednoznacznie wskazać, które zdjęcie będzie utworem, a które nie.

Jednak są pewne kategorie zdjęć, w których fotografie pozbawione indywidualnego wyrazu będą pojawiać się częściej niż w innych.

Utworami w rozumienia prawa autorskiego mogą nie być:

  • proste zdjęcia produktów,
  • zdjęcia wykonywane według określonych procedur, wytycznych – np. zdjęcia do dokumentów zawierające czyjś wizerunek.

Podobnie za utwór może nie być uznana fotografia – reprodukcja znanego obrazu. Celem fotografa jest jak najlepiej oddać fotografowany obraz. O indywidualnych cechach twórczych takiej fotografii trudno jest mówić.

Zdjęcie to utwór nawet gdy jest bezwartościowe

Intuicyjnie mogłoby się wydawać, że zdjęcie pozbawione wartości nie będzie korzystało z ochrony praw autorskich. Jest to kolejny mit. Nawet „brzydkie” zdjęcie, jeżeli będzie miało indywidualny sznyt autora, będzie utworem w rozumieniu prawa autorskiego. Będzie wówczas podlegać ochronie określonej w tej ustawie.

Prawo autorskie broni każdego przejawu działalności twórczej o indywidualnym charakterze – niezależnie czy ma on jakąś wartość czy nie.

 

Inne artykuły, które mogą Cię zainteresować:

  1. Zgoda na rozpowszechnianie wizerunku, czyli co fotograf wiedzieć powinien 
    Rozpowszechnianie wizerunku co do zasady wymaga zgody. W artykule wskazuję, kiedy nie ma konieczności pozyskiwania zgody na rozpowszechnienie wizerunku.
  2. Wizerunek kluczowe aspekty prawne 
    Garść najważniejszych informacji o tym czym jest wizerunek.

2 thoughts on “Nie każde zdjęcie to utwór w świetle prawa autorskiego

  1. Witam, tworząc blog chciałam wykorzystać zdjęcia z artykułów portali internetowych, jednak nie chciałabym naruszyć praw autorskich. Czy wystarczy, że pod zdjęciem umieszczę źródło, czy za każdym razem muszę mieć zgodę portalu/ autora?
    Pozdrawiam

    1. Dzień dobry,

      w mojej ocenie będzie Pani takim zachowaniem naruszać prawa autorskie. Samo podpisanie zdjęcia to za mało. Powinna Pani dysponować licencją lub mieć przeniesione autorskie prawa majątkowe do tych zdjęć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *